Jeszcze niedawno twierdzono, że aparat ma robić zdjęcia, kamera nagrywać filmy, a telefon dzwonić. Nic dziwnego, bo zarówno jakość zdjęć, jak i filmów z telefonów komórkowych wołała o pomstę do nieba. Wiele się jednak zmieniło.

Reklamy uczniów wykonane telefonem:

Dla tych, którzy chcieliby spróbować swoich sił w kręceniu filmów komórką, krótki poradnik.

  1. Telefon trzymamy oburącz, staramy się wykonywać jak najmniej ruchów aparatem.
    Podczas nagrywania nie komentujemy wydarzenia, nie śmiejemy się. To wszystko się nagrywa!
    Unikamy panoramowania.
    Podczas nagrywania nie używamy transfokatora (nie przybliżamy ani nie oddalamy).
    Pamiętamy o różnicowaniu planów: plan totalny, ogólny, pełny, amerykański, średni, półzbliżenie, detal.
  2. Staramy się jak najmniej używać długich ogniskowych zbliżeń, ponieważ wtedy o wiele łatwiej jest poruszyć aparatem. Jeżeli to możliwe, zbliżenia filmujemy, podchodząc blisko do obiektu. Długich ogniskowych używamy w ostateczności, gdy nie można podejść blisko do filmowanego obiektu. Warto wtedy aparat oprzeć np. o drzewo, ścianę, lub inny stabilny element!
  3. Nie filmujemy pod światło! Należy pamiętać, że źródłem światła jest nie tylko słońce czy żarówka, ale także okno w pokoju, biała ściana, mur, odbicia promieni słonecznych w wodzie, szybie itd. Jeśli ustawimy osobę na tle białej, oświetlonej przez słońce ściany, pomiar ekspozycji zostanie zafałszowany i filmowana osoba będzie mocno niedoświetlona.
  4. Podczas filmowania elementów pionowych nie obracamy aparatu do pionu. Jest to kuszące, ale pamiętajmy, że film to nie zdjęcie!
  5. Elementy ważne umieszczamy w tzw. mocnych punktach obrazu!
  6. Jeśli filmujemy dzieci, przykucnijmy i filmujmy je z ich perspektywy!
  7. Zwracajmy uwagę na to, co się dzieje na drugim i trzecim planie. Nie skupiajmy się tylko na pierwszym!

Edyta Chodań